Czy Platforma Obywatelska zatęskni za Nowakiem?

O byłym już polityku i pośle Platformy Obywatelskiej mówiło się, że jest złotym dzieckiem polskiej polityki. Niestety,  nomen omen,  nie jest to dla niego najlepszy czas w jego politycznej karierze.

Były minister Sławomir Nowak zaraz po przegranym procesie, gdzie sąd uznał go winnym zatajenia informacji o posiadaniu zegarka znacznej wartości,  złożył mandat poselski.

Dodajmy, że sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście nałożył na byłego ministra również karę grzywny w wysokości 20 tys. złotych.

Na Twitterze Sławomir Nowak powiadomił, że złożył na ręce Marszałka Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu poselskiego. Jednak jak sam podkreśla, nadal czuje się niewinny i oczywiście zamierza złożyć odwołanie od czwartkowego wyroku sądu.

oswiadczeni Nowak

Nowak trafił pod skrzydła byłego już premiera, a obecnie Szefa Rady Europejskiej Donalda  Tuska w 2001 roku kiedy pełnił funkcje szefa stowarzyszeni Młodzi Demokraci, kiedy podpisał umowę stowarzyszeniową z PO. To wtedy Donald Tusk zobaczył jak wiele oferuje mu młody Nowak dając silne poracie młodych ludzi dla Platformy Obywatelskiej. Nowak był bardzo oddany Tuskowi, do tego stopnia iż jak krąży pewna historia w śród dziennikarzy,  pewnego razu  wraz z Tomaszem Arabskim ścigał się o miejsce w samolocie aby tylko usiąść jak najbliżej Donalda Tuska.

Ale koledzy z partii mówią też o nim dobre rzeczy, jak chociażby to, że Nowak to człowiek punktualny,  poukładany i dobrze  zorganizowany. Zapracował sobie na tę opinie szczególnie wtedy,  kiedy pracował jako szef sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich.

Przypomnijmy, że były minister nie jest już nawet członkiem Platformy Obywatelskiej, a po aferze podsłuchowej ujawnionej również przez dziennikarzy Wprost, został tylko w klubie parlamentarnym platformy.

Mówi się też, że niestety Nowak miał pecha iż wyrok zapadł waśnie w czasie kiedy PIS rozliczył swoją aferę wyrzuceniem trójki posłów ze swoich szeregów.  Nie jest to więc czas,  kiedy Nowak mógłby liczyć na mocne i głośne poparcie kolegów z partii by mógł wrócić na łono organizacji partyjnej i po czasie politycznej hibernacji znów wesprzeć swoim talentami PO.

Teraz kiedy złożył mandat poselski wielu polityków i komentatorów politycznych zastanawia się, co dalej ze Sławomirem Nowikiem? Czy koledzy partyjni zatęsknią jeszcze za Sławkiem Nowakiem,  bo jeszcze niedawno byli w niego i jego polityczną karierę bardzo zapatrzeni. (JK Rzepka)

Dodaj komentarz