Wczoraj w godzinach wieczornych w kanale portowym w Świnoujściu doszło zderzenia dwóch jednostek. Na mierzący 96 metrów rzeczno-morski statek Transforza idący w kierunku Szczecina wpadł 23 metrowy holownik Kuguar. Holownik ze Szczecina szybko poszedł na dno, a Transforza nie odniosła żadnych uszkodzeń.
Do zdarzenia doszło tuż po godzenie 22 na wysokości budynku Urzędu Morskiego. Holownik bardzo szybko poszedł na dno. Niestety okazało się, że członkowie załogi holownika spożywali alkohol , a kapitan miał prawie promil alkoholu w organizmie
Na szczęście równie szybko odbyła się akcja ratownicza i z wody wyłowiono członków załogi Kuguara, którzy błyskawicznie trafili do świnoujskiego szpitala. Pacjenci nie mieli obrażeń ciała, natomiast mieli oznaki lekkiego wychłodzenia organizmu. Jeszcze dziś opuszczą szpital.
W związku z tym, że mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Sprawę prowadzi policja, a przyczyny katastrofy wyjaśniać będzie Urząd Morski.
Holownik spoczywa teraz na dnie kanału Świny. W najbliższych godzinach planowane jest podniesienie jednostki z dna.

