Moskwa – Były wicepremier Rosji i przeciwnik aneksji Krymu, polityk, który otwarcie przeciwstawiał się polityce Władimira Putina został zastrzelony na ulicach Moskwy.
Do opozycjonisty oddano cztery strzały na jednej z ulic w okolicach Kremla. Sprawcy podjechali białam samochodem i zaraz po oddaniu strzałów odjechali. Ten zbrodniczy czyn pokazuje, że państwo, którym rządzi były agent KGB Władimir Putin jest państwem na granicy rozkładu prawnego i moralnego, i niczego dobrego po politykach Kremla spodziewać się nie można.
Na trzy tygodnie przed swoją śmiercią, w jednym z wywiadów Borys Niemcow stwierdził, że trochę boi się tego, że Putin go zabije.
A to jego ostatnia wiadomość, którą umieścił na Twitterze, w której namawiał swoich zwolenników do antywojennego marszu 1 marca.
