Niemiecka kolej został sparaliżowana, a nad wielkopolską przeszła trąba powierzana. Niestety huragan spowodował także wiele wypadków, w których uczestnicy zostali ranni. Władze liczą starty spowodowane bardzo silnymi podmuchami wiatru.
Jak informują niemieckie media, poważne opóźnienia z powodu huraganu Niklas zanotowała niemiecka kolej. Ruch pociągów pomiędzy Berlinem i Hamburgiem, a także Hanowerem i Brunszwikiem został wstrzymany. Duży problem z podróżowaniem mieli również pasażerowie kolei regionalnej na trasach kolejowych w Brandenburgii oraz Meklemburgii i Pomorza Przedniego.
Podczas huraganu poważnie ucierpiała również stolica Niemiec. Licznie poprzewracane drzewa były powodem wielu interwencji służb porządkowych. Dopiero po 10 godzina odwołano tam ogłoszony przez służby stan wyjątkowy.
Ucierpiała także słynna berlińska wieża telewizyjna. Dodajmy tylko, że podmuchy wiatru sięgały nawet 190 km na godzinę.
W Polsce równie silnie odczuliśmy skutki huraganu. Dodajmy tylko, że aż 65 tysięcy gospodarstw domowych zostało w tym czasie pozbawionych prądu. Jak informuje rzecznik Komendy Głównej PSP, na ta chwile łącznie uszkodzonych zostało około 400 budynków, w tym 150 mieszkalnych. Zniszczeniu uległo blisko 90 aut.
Jednak najbardziej spektakularnie i zarazem niszczycielskie zjawisko pogodowe miało miejsce w Wielkopolsce. W miejscowościach Olszewo i Henrykowo w okolicach Środy Wielkopolskiej przeszła trąba powietrzna, która wyrządziła duże starty materialne.
Jak poinformował rzecznik wielkopolskiej straży porażanej, wielkopolscy strażacy wyjeżdżali blisko 200 razy. Uszkodzonych zostało 39 budynków, w tym 18 mieszkalnych. Dziś od północy zanotowano kolejne sto zgłoszeń.
Niesprzyjająca aura wyrządziła największe szkody w powiecie średzkim. To tutaj, w dniu wczorajszym, nad miejscowościami Olszewo i Henrykowo przetoczyła się trąba powietrzna. Usuwaniem jej skutków – powstałych rumowisk, powalonych konarów, zalań pomieszczeń – zajęli się mieszkańcy i strażacy. Akcja trwa także dzisiaj.
