Ostrów Wielkopolski – W miniony weekend odbyło się spotkanie podrózniczo-kulinarne „Świat nam smakuje”. Zostało ono zorganizowane przez Stowarzyszenie „Nowy Ostrów”, które zaprosiło do Parku Miejskiego znakomitych podróżników. Zaproszeni goście opowiadali o wielu wyjątkowych projektach podróżniczych.
Na spotkaniu pojawił się nawet słynny Arkady Fiedler junior ze swoją podróżą Maluchem przez Afrykę, Tomasz Grzywaczewski – najmłodszy Polak w prestiżowych The Explorers Club z prelekcją o podróży śladami polskiego uciekiniera z sowieckiego łagru Witolda Glińskiego, podczas której uczestnicy przeszli drogę z Jakucka do Kalkuty. Agnieszka Siejka opowiedziała o pierwszej polskiej zimowej kobiecej eskapadzie na Newtontoppen – najwyższy szczy Spitsbergenu, a Michał Jarnecki przybliżył nam wyspy Pacyfiku – Mariany i Mikronęzję, opowiadając o ich trudnej historii z II Wojny Światowej. Piotr Makos – na co dzień producent filmów Wojciecha Cejrowskiego – zaprezentował film historyczny „Polskie Andy”. Ciekawostką może być fakt, ze do grona prelegentów dołączyły dwie młode ostrowianki – Marysia Sterling i Róża Klósak, które opowiedziały, jak mieszka się w egzotycznych krajach, czyli w Chinach i Maroku.
Część warsztatowa spotkania obejmowała pokazy kuchni marokańskiej oraz kameruńskiej, do Ostrowa przyjechały poznańskie studentki Kamerunki Jacky i Sonia, i na miejscu przygotowały prawdziwe egzotyczne przysmaki. Po Parku Miejskim rozniósł się także zapach tajinu – typowej potrawy marokańskiej. Część kulinarną dopełniała degustacja specjałów różnych kuchni, przygotowanych przez Restaurację Hotelu Villa Royal, Restaurację Koku Sushi oraz Restaurację u Włocha.
W dalszej części warsztatów dzieci wykonywały mydła, a także mogły nauczyć się kilku znaków języka chińskiego oraz przećwiczyły arabską literę ba.
Spotkanie podsumował panel dyskusyjny o sensie poznawania świata, poprowadzony przez Julitę Borek. Namiot prelekcyjny zdobiły zdjęcia podróżnicze autorstwa Michała Majcherczyka, Macieja Malika oraz Macieja Klósaka.
– Uważam, że to cenna inicjatywa i dobrze by było, żeby Miasto wspomagało czy nawet stało się organizatorem takich wydarzeń. Oprócz tradycyjnych festynowych Majostszkowych rozrywek spotkanie „Świat nam smakuje” zaoferowało szansę ciekawej rozmowy, spotkania inspirujących ludzi czy spróbowania potrawy, której się w życiu nie jadło. Czyli oprócz uczty duchowej i smakowej dało być może szansę znaleźć inspiracje do rozpoczęcia ciekawszego życia – powiedział Maciej Klósak, pomysłodawca imprezy.
Spotkanie odbyło się przy wsparciu finansowym Funduszu Grantowego Dobrego Sąsiedztwa oraz Biura Podróży „Kwiat Pustyni” w ramach ostrowskich „Majostaszków”