Agatowska jednak odwołana. SLD w opozycji.

Od paru dni w Świnoujskim światku politycznym dochodzi do silnych wstrząsów. Już w piątek na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta nieformalna kolacja  PIS, PO oraz Grupy Morskiej złożyła wniosek o odwołanie Przewodniczącej Rady Miasta oraz wiceprzewodniczących.

Jednak zamysł  powiódł się tylko częściowo, gdyż odwołano tylko wiceprzewodniczącego radnego Ryszarda Teterycza (SLD) gdyż w kolejnym  głosowaniu, odwołania przewodniczącej, nie zdołali zebrać wystarczającej ilości głosów by odwołać z funkcji Joannę Agatowską (SLD) . 10 radnych głosowało za i 10 przeciw.

Ale to nie koniec gdyż godzinę po zakończeniu obrad złożono kolejny wniosek, w sprawie odwołania Agatowskiej.

Zwołana na poniedziałek nadzwyczajna sesja nie przyniosła już niespodzianek i Joanna Agatowska została odwołana z funkcji, którą pełniła do początku tej kadencji. Za jej odwołaniem zagłosowało 12 radnych, przeciw było 9, głosów wstrzymujących się nie było.

Dodajmy, że sesję  zwołano na wniosek 12 radnych niezadowolonych z pracy Agatowskiej.  Bardzo dziwnym wydaje się jednak fakt, że radny sprawozdawca z PIS Andrzej Mrozek oraz inicjatorzy  nie postawili jej żadnych konkretnych zarzutów dotyczących  działalności jako przewodniczącej rady. A nawet jak widać na materiale video, radny PIS  raczej nie przygotował  się do roli sprawozdawcy. A radni „chwilowej koalicji” zasłonili się milczeniem.  Co może bardzo dziwić bo wnioskodawcy włożyli bardzo dużo energii by odwołać Agatowską.  Fakt ten jednak nie wróży by Rada Miasta w Świnoujściu działała bardziej sprawnie i bardziej profesjonalnie  niż pod rządami poprzedniczki, co szumnie zapowiedziano. Zatem pytania i wątpliwości wygłaszali tylko radni klubu SLD.

Rada powołała tez nowego przewodniczącego, którym został Dariusz Śliwiński z PO oraz dwoje nowych wice przewodniczących. Na pierwszego wiceprzewodniczącego radni wybrali Jacka Jurkiewicza z PIS. Natomiast drugim wiceprzewodniczącym został Zdzisław Marchelski z Grupy Morskiej. Tym samym radni klubu SLD przeszli do opozycji. (JK Rzepka)

Dodaj komentarz