Granice zamknięte. Świnoujscy hotelarze mają wielki problem ale władze miasta również

Światowy kryzys spowodowany pandemią daje mocno we znaki i szczególnie widać to w miejscowościach uzależnionych od turystyki, takich jak Świnoujście. Władzom samorządowym może również unaocznić, jak fatalną decyzją  jest oprzeć gospodarkę miasta tylko na jednej gałęzi gospodarki.

W czwartek odbyło się spotkanie właścicieli, menadżerów branży hotelarsko – turystycznej, które miało na celu wystosowanie wspólnego stanowiska branży hotelarskiej do polskiego rządu i władz miasta, w sprawie wsparcia i podjęcia pilnych działań, które mogłyby w tym trudnym czasie być wsparciem dla tej branży.

 Uczestnicy tego spotkania głośno wyrażali swoje niezadowolenie, gdyż liczyli, że na spotkaniu pojawi się  prezydent Świnoujścia. Niestety nie przybył. Podczas spotkania wrzało od niezadowolenia. Jednak na końcu organizatorzy spotkania postanowili wystosować petycję do władz samorządowych, na ręce Prezydenta Świnoujścia z propozycjami wsparcia dla branży hotelarskiej w tym miesicie.

Trzeba przyznać, że jest to bardzo dotkliwy problem dla hotelarzy i właścicieli  obiektów noclegowych oraz  restauratorów, którzy,  jakby z sumować, są największym pracodawcą w miesicie.

Jak przewidują analitycy problem pandemii dla obszarów opartych na turystyce może się skończyć tragicznie. Proces zatrzymania gospodarek świata na okres 2 do 3 miesięcy odbije się poważną czkawką w wielu segmentach gospodarki, a co za tym idzie na długie miesiące może zatrzymać turystkę. Taki stan rzeczy jest fatalny również dla rynku nieruchomości, który w wielu miejscach był „dmuchany” do spektakularnych rozmiarów.

Czy władze krajowe i samorządowe wesprą właścicieli hoteli?  Problemy z pandemią w Europie mogą potrwać jeszcze nawet 10 tygodni. a w tym czasie obiekty turystyczne opustoszeją. A jak w kuluarach mówią nawet ci najwięksi gracze na rynku, nie ma pieniędzy na zbyt długi zastój.

Wielu z nich już mówi, że nawet po pandemii rynek turystyczne przeżyje wstrząs. I zacznie się prawdziwa rzeż, gdyż podaż znacznie przekroczy popyt. Jak doliczyć do tego prywatne apartamenty na wynajem u osób fizycznych,  to o ten mały turystyczny tort  będzie się bić bardzo duża ilość graczy. Dlatego wielu z nich nie przetrwa na rynku.

Dodaj komentarz