Media poinformowały, że kierowca autobusu, który wczoraj spadł z wiaduktu w Warszawie miał w organizmie narkotyk. Obecność amfetaminy potwierdziły badania moczu i krwi kierowcy. Znaleziono przy nim także woreczek z narkotykiem.
Przypomnijmy, że w wypadku jedna osoba zginęła, a 17 zostało rannych. Cztery osoby są w ciężkim stanie.