Rozbito siatkę szpiegów pracujących dla KGB

Polskie służby  zatrzymały 9 osób, które miały pracować na rzecz Rosji. Trzy osoby mają być obywatelami Białorusi. Siatka miała zajmować się monitorowaniem transportów kolejowych, które przewoziły ładunki na Ukrainę. Mieli też szykować akty dywersji. O sprawie poinformował media szef resortu spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński.

Materiał dowodowy zebrany przez polskie służby wskazuje, że grupa szpiegów  prowadziła monitoring tras kolejowych. „Do zadań członków grupy należało rozpoznawanie, monitorowanie i dokumentowanie transportów z uzbrojeniem realizowanych na rzecz Ukrainy. Podejrzani przygotowywali się również do akcji dywersyjnych mających na celu sparaliżowanie dostaw sprzętu, broni oraz pomocy dla Ukrainy”  poinformował minister Mariusz Kamiński.

Minister przekazał również, że ABW jest w posiadaniu dowodów, iż podejrzani byli na bieżąco wynagradzani przez rosyjskie służby specjalne.

Natomiast niezależny dziennikarz śledczy Tadeusz Giczan poinformował, że na telegramie białoruskie media propagandowe informują, iż zatrzymani to białoruscy studenci.

Białoruskie media państwowe tak bardzo chcą udowodnić swoją niewinność, że opublikowały wszystkie ich dane osobowe (skąd wiedziały, kto dokładnie został zatrzymany?).