Do bardzo tragicznego wypadku doszło dziś około godziny 18 w Międzyzdrojach. Kierowca samochodu osobowego wjechał w ludzi idących chodnikiem ulicy Dąbrówki. To bardzo wąska ulica w centrum Międzyzdrojów.
Na miejscu zginęły trzy osoby. Na chodniku śmierć poniósł mężczyzna, kobieta i 7-letnie dziecko. Mężczyzna i 7-letnie dziecko byli renomowani na miejscu ale nie udało się im przywrócić czynności życiowych. Czwarta ofiara wypadku została zabrana helikopterem do szpitala w Szczecinie . Jest to 12-letnia dziewczynka. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku ale po godzinie został zatrzymany przez policję. Policjanci prowadzą z nim czynności.

Przyczyny wypadku bada policja i prokuratura.

Z OSTANIEJ CHWILI:
Policja zatrzymała 35-letniego sprawcę wypadku. W momencie zatrzymania przebadano go na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik był negatywny. Pobrano także krew do badań specjalistycznych, które mogą wykazać, że sprawca był pod wpływem innych środków odurzających. Przebywa obecnie w areszcie. Mężczyzna przyjechał do Międzyzdrojów na święta. Samochód był zarejestrowany w Tczewie.
25 grudnia sprawca usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, znajdując się pod wpływem środków odurzających, oraz zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna odmówił zeznań. Prokurator wystąpił do sądu o areszt tymczasowy.
Ciekawską jednak może być fakt, ze sprawca do prokuratury w Świnoujściu został przywieziony skuty, jednak w samej bieliźnie i bez skarpet.