Koronawirus, który ma 14 dniowy okres inkubacji zabił już  co najmniej 41 osób i zaraził około 1400  osób, a wszystko to od momentu jego odkrycia w chińskim miesicie Wuhan.

Chińskie media podają, że  władze ograniczyły możliwości podróżowania by wirus nie rozprzestrzenił się jeszcze bardziej. Dlatego zwieszono przyloty i wyloty turystyczne. Niestety coraz bardziej narastają obawy przed globalną pandemią koronawirusa. Nie ma szczepionki ani specjalnego leczenia koronawirusa. Chińskie władze  potwierdziły, że można go przenosić poprzez kontakt z ludźmi.

Chociaż w po za granicami Chin, w Azji i na całym świecie, w Europie i Stanach Zjednoczonych, wykryto ponad 20 przypadków wirusa, dotychczas ofiary śmiertelne ograniczały się jednak tylko do Chin.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) większość śmiertelnych przypadków dotyczy osób w podeszłym wieku z istniejącymi wcześniej chorobami przewlekłymi, które zwiększałyby ich podatność na choroby zakaźne. Objawy choroby obejmują gorączkę, trudności w oddychaniu, kaszel i zmęczenie.

Złą wiadomością  jest to, że analiza pełnej sekwencji genomu nowego szczepu wirusa doprowadziła naukowców do wniosku, że należy on do tej samej rodziny koronawirusów, co SARS czyli zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej.

Kiedy w Chinach w 2003 roku wybuchł SARS szybko rozprzestrzenił się,  aż do 37 innych państw.

Niestety jak dotąd nie istnieją żadne lekarstwa do walki z tymi groźnymi wirusami. Naukowcy walczą wiec z nim trochę po omacku. Próbują stosować leki, które są  zatwierdzone do stosowania w innych chorobach o podobnych objawach. Jednym z takich leków może być  interferon w połączeniu z lopinawirem i rytonawirem. Leki te są zatwierdzone do stosowania u osób zakażonych wirusem HIV.

Niestety ludzie tracą przytomność nawet na ulicy. Zobacz relacje z Chin

 

Zostaw odpowiedź

polityczny cytat tygodnia

Ryzyko zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego we Francji i AfD w Niemczech to świetny argument za tym, żeby dać Polsce więcej współodpowiedzialności za UE. Francja i Niemcy już nie jawią się jako pewniki stabilizacji Unii. Trzeba dywersyfikować by Unia przetrwała. Nie centralizować władzę polityczną, a wręcz dokonać jej nowego, bardziej odpowiadajacego realiom podziału z uwzględnieniem Warszawy jako ważnego ośrodka politycznego, który może Unię wzmacniać i o nią dbać. Zwłaszcza, że w Polsce wciąż poparcie dla UE jest bardzo wysokie.

Krzysztof Wojczal/X

Informacja Bezpłatna

Designed with WordPress

Odkryj więcej z RaportPost

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej