Były pracownik  Huawei  został powtórnie  zatrzymany przez ABW. Jednak konsekwentnie  zaprzecza on wszystkim zarzutom, a przypomnijmy, że już w roku 2019 został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa.

Jak poinformowała  Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, śledztwo wobec obywatela Chin zostało wszczęte na podstawie materiałów zgromadzonych przez ABW. Do pierwszego zatrzymania Wejinga W., związanego z chińską firmą telekomunikacyjną, doszło 8 stycznia 2019 r. Wraz z nim został zatrzymany obywatel RP Piotr D. – były urzędnik państwowy. Z materiałów zgromadzonych przez ABW wynika, że obaj prowadzili działalność szpiegowską przeciwko Polsce. Po zatrzymaniu podejrzani usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 130 ust. 1 k.k. Obaj zostali także tymczasowo aresztowani przez Sąd.

Wcześniej zostali obaj  zwolnieni za kaucją.

Przypomnijmy, że 2019 roku Huawei zwolnił Wejinga . W, wkrótce po jego aresztowaniu. Poinformowano wtedy, że jego działalność nie miała żadnego związku z firmą, w której był zatrudniony.

Natomiast Piotr. D to były pracownik służb.  Trzeba również przypomnieć, że w listopadzie  2020 r. Prokuratura Krajowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Weijinga W. i Piotrowi D.

polityczny cytat tygodnia

Ryzyko zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego we Francji i AfD w Niemczech to świetny argument za tym, żeby dać Polsce więcej współodpowiedzialności za UE. Francja i Niemcy już nie jawią się jako pewniki stabilizacji Unii. Trzeba dywersyfikować by Unia przetrwała. Nie centralizować władzę polityczną, a wręcz dokonać jej nowego, bardziej odpowiadajacego realiom podziału z uwzględnieniem Warszawy jako ważnego ośrodka politycznego, który może Unię wzmacniać i o nią dbać. Zwłaszcza, że w Polsce wciąż poparcie dla UE jest bardzo wysokie.

Krzysztof Wojczal/X

Informacja Bezpłatna

Designed with WordPress

Odkryj więcej z RaportPost

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej