Dziś w Świnoujściu Platforma Obywatelska przedstawiła swoją kandydatkę na fotel Prezydenta Świnoujścia w wyborach do samorządu, które odbędą się w kwietniu 2024 roku. Jest nią kontrowersyjna polityczka, która na co dzień jest prezesem świnoujskiego szpitala. Jednak struktury wojewódzkie wierzą w sukces wyborczy Doroty Konkolewskiej, o czym na konferencji przekonywali politycy PO z marszałkiem Geblewiczem oraz ministrem Nitrasem na czele.

Przypomnijmy jednak, że Dorota Konklolewska weszła w ostatnim czasie w otwarty spór z mieszkańcami Świnoujścia w sprawie jakości usług medycznych w szpitalu, gdzie na co dzień jest jego prezesem.

Doszło nawet do tego, że wielu użytkowników jednego z portali społecznościowych otrzymało wezwania przesądowe  wzywające do przeprosin. O sprawie mówiły nawet media ogólnopolskie, w tym Polsat.

Trzeba również zauważyć, że podczas konferencji politycy PO bardzo wychwalali politykę obecnie urzędującego prezydenta Janusza Żmurkiewicza. Wychodzi więc na to, że polityczny lider, jakim jest niewątpliwie marszałek Olgierd Geblewicz, dogadał się z Januszem Żmurkiewiczem co do politycznej schedy na 44 wyspach. Zwłaszcza, że Olgierd Geblewicz dał jasno do zrozumienia zebranym dziennikarzom, że stawia na ewolucję, a nie rewolucję i że nie jest to przypadek, że kampanię do samorządu w zachodniopomorskim zaczyna właśnie w Świnoujściu.

Zatem po informacji sprzed paru dni, że radna Joanna Agatowska z Lewicy Razem będzie również kandydować na stanowisko Prezydenta Świnoujścia, szykuje się więc pojedynek wyborczy między kobietami.

Czy ten stan rzeczy zadowalać będzie wyborców w Świnoujściu? A może któryś z lokalnych polityków sprawi nam jeszcze wyborczą niespodziankę?

O tym przekonamy się w kwietniu 2024 roku.

Zapraszamy do wysłuchania konferencji.

 

 

 

polityczny cytat tygodnia

Ryzyko zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego we Francji i AfD w Niemczech to świetny argument za tym, żeby dać Polsce więcej współodpowiedzialności za UE. Francja i Niemcy już nie jawią się jako pewniki stabilizacji Unii. Trzeba dywersyfikować by Unia przetrwała. Nie centralizować władzę polityczną, a wręcz dokonać jej nowego, bardziej odpowiadajacego realiom podziału z uwzględnieniem Warszawy jako ważnego ośrodka politycznego, który może Unię wzmacniać i o nią dbać. Zwłaszcza, że w Polsce wciąż poparcie dla UE jest bardzo wysokie.

Krzysztof Wojczal/X

Informacja Bezpłatna

Designed with WordPress

Odkryj więcej z RaportPost

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej