Miliardowa szkoda i zabezpieczone złoto to finał śledztwa w sprawie GetBack
Prokurator Prokuratury Regionalnej w Warszawie 20 sierpnia skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia, który formalnie kończy wielowątkowe śledztwo dotyczące afery wokół spółki GetBack S.A. Na ławie oskarżonych zasiądą osoby reprezentujące spółkę, w tym członkowie jej byłego zarządu oraz rady nadzorczej.
Ponad 1,37 miliarda złotych ujemnego kapitału, celowe doprowadzenie do bankructwa i gigantyczne straty wierzycieli to bilans procederu w spółce GetBack S.A
Finansowa przepaść i wyprowadzanie kapitału
Jak informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne, z ustaleń śledczych wyłonił się obraz celowego i przemyślanego działania na szkodę przedsiębiorstwa oraz jego wierzycieli. Menedżerowie spółki, współdziałając z byłym prezesem zarządu, mieli nadużywać swoich uprawnień i nie dopełniać podstawowych obowiązków.
Głównym mechanizmem przestępczym było sztuczne stworzenie nieprawidłowej struktury finansowania GetBack S.A. Zgodnie z ustaleniami prokuratury, celem tych operacji było przysporzenie korzyści majątkowych zewnętrznemu podmiotowi. W efekcie spółka straciła płynność finansową, a jej kapitały własne spadły do poziomu minus 1,37 miliarda złotych, co ostatecznie przypieczętowało jej niewypłacalność i odcięło licznych wierzycieli od możliwości odzyskania należności.
W trakcie intensywnego postępowania przygotowawczego organy ścigania podjęły kroki mające na celu zabezpieczenie majątku na poczet przyszłych kar i roszczeń. Śledczym udało się zabezpieczyć mienie o łącznej wartości blisko 4 milionów złotych. Wśród zajętych przedmiotów znalazły się nie tylko nieruchomości i samochody, ale również dzieła sztuki, obrazy oraz złote monety.
foto/AI

