Rozpoczęła się tegoroczna edycja Konferencji PSEW2026, jednego z najważniejszych wydarzeń dedykowanych transformacji energetycznej w Polsce. Przez trzy dni przedstawiciele rządu, biznesu, nauki oraz sektora energetycznego będą debatować nad przyszłością odnawialnych źródeł energii (OZE) oraz ich wpływem na konkurencyjność gospodarki i bezpieczeństwo kraju.

Wydarzenie zgromadziło kluczowych decydentów, w tym wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, minister klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę, ministra energii Miłosza Motykę oraz ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.

Uczestnicy konferencji zgodnie podkreślają, że w obliczu współczesnych napięć geopolitycznych bezpieczeństwo militarne stało się nierozerwalnie związane z suwerennością energetyczną.
– Bez stabilnych dostaw taniej energii nie są w stanie funkcjonować ani gospodarka, ani infrastruktura krytyczna, ani siły zbrojne. Dlatego inwestycje w odnawialne źródła energii i nowoczesne sieci są dziś inwestycjami w bezpieczeństwo Polski – przekonuje Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW).
Rozwój sektora wiatrowego – zarówno na lądzie, jak i na morzu – ma przynieść Polsce gigantyczne korzyści. Według szacunków, do 2040 roku zysk dla krajowej gospodarki z tytułu inwestycji, nowych miejsc pracy i rozwoju łańcucha dostaw może przekroczyć 1 bilion złotych.

Mimo ogromnego potencjału, branża wiatrowa mierzy się z poważnymi barierami regulacyjnymi. Największymi problemami są obecnie:
- Przewlekłe procedury: Przygotowanie projektów wiatrowych w Polsce trwa nawet do 10 lat, podczas gdy w innych krajach europejskich zajmuje to od 2 do 3 lat. Dla porównania, wyprzedza nas nawet ogarnięta wojną Ukraina, która mimo stałych zagrożeń rozwija więcej mocy wiatrowych.
- Ograniczenia przestrzenne: Przepisy dotyczące wojskowych stref powietrznych blokują obecnie możliwość realizacji inwestycji na 55% powierzchni kraju.
Wśród głównych postulatów branży znalazły się m.in. uproszczenie procedur środowiskowych, modernizacja sieci elektroenergetycznych, wyznaczenie nowych obszarów na Bałtyku oraz racjonalizacja obostrzeń związanych z wojskiem. Jednak po zapowiedzi obecnego na konferencji wicepremiera Kosiniaka Kamysza, wojsko i siły zbrojne będą ułatwiać budowę niezależności energetycznej, nigdy nie będą jej utrudniać .
Odpowiedzią na apele sektora mają być nowe rozwiązania szykowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Podczas swojego wystąpienia minister Paulina Hennig-Kloska ogłosiła zakończenie prac nad mapowaniem obszarów przyrodniczych, realizowanym przez Generalną i Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska.

W wyznaczonych strefach tzw. przyspieszonego rozwoju OZE inwestycje będą mogły powstawać bez konieczności uzyskiwania decyzji środowiskowych. Ułatwienia te obejmą:
- 11% lądowej powierzchni Polski – pod energetykę wiatrową,
- 17% lądowej powierzchni Polski – pod energetykę słoneczną.
Uczestnicy konferencji zwrócili również uwagę, że obok zmian prawnych kluczowym elementem sukcesu transformacji będzie budowanie społecznego zrozumienia dla OZE oraz aktywna walka z dezinformacją. W ocenie ekspertów PSEW2026, tylko synergia działań militarnych, gospodarczych i energetycznych pozwoli na skuteczne wzmocnienie odporności państwa.

Jednak kolejnym ważnym zagadnieniem tegorocznej konferencji jest rosnąca skala dezinformacji dotyczącej transformacji energetycznej. Według danych PSEW z fałszywymi przekazami na temat energetyki zetknęło się już 70 proc. Polaków. Branża ostrzega, że tego typu działania coraz częściej służą realizacji interesów gospodarczych oraz wpływaniu na procesy geopolityczne.